AMATORRajd WikingaRajd Wikinga 2020RAJDY

Rajd Wikinga 2020 już w ten weekend. Organizacyjne wszystko dopięte, ale czy to wystarczy?

Rajd Wikinga 2020 już w ten weekend. Organizacyjne wszystko dopięte, ale czy to wystarczy?

Podczas tego weekendu, rajdowe emocje najprawdopodobniej zagoszczą po raz ostatni w tym sezonie na Dolnym Śląsku. Tradycyjnie sezon zakończy ostatnia runda MSP Rally Trophy, czyli Rajd Wikinga 2020. Organizatorzy, Bielawska Grupa Motorsport, przygotowała aż trzy odcinki. Każdy z nich będzie przejeżdżany po trzy razy.

Pierwszy w pętli jest Dobrocin. Oes wygląda dość obiecująco. Szybkie, wąskie partie przechodzące w ciasne, jedynkowe zakręty. Następnie załogi zmierzą się z Różaną, która będzie jechana w drugą stronę względem zeszłego roku. Tę próbę charakteryzują głównie bardzo szybkie oraz podbijające zakręty. Ostatni oes to prawdziwa wisienka na torcie, po prostu klasyk wśród Dolnośląskich odcinków! Mowa tu o dobrze znanym wszystkim Jodłowniku. Z tego powodu, że rajd odbywa się bez udziału kibiców, przeprowadzimy dla was relację live z kultowych mostków.

Wybrane dla Ciebie

Na oficjalnej liście zgłoszeń widnieje ponad setka załóg. Jest to najlepsza frekwencja w historii Rajdu Wikinga, warto dodać, że w najmocniejszej klasie dla topowych czterołapów zgłosiły się aż 23 załogi. Ostatnim razem tyle załóg w klasie 5 mogliśmy oglądać podczas Radkowskiego Traktu w 2018 roku. Możemy również spodziewać się gości z Niemiec, Jörga Fischera oraz Andreasa Thula w Skodzie 130 LR.

Patronite

Szymon Mazur, organizator (Rajd Wikinga 2020): 

– Dziwny to rok. Mam nadzieję, że pozwoli nam skończyć sezon. Przygotowaliśmy na finał sezonu coś naprawdę grubego z naszej strony, bo tyle km oesowych dla amatorów to jeszcze u nas nie było.

Mamy wszystko zapięte , lista zgłoszeń jest naprawdę bardzo fajna i będzie na co popatrzeć. Szkoda nam prologu czyli miejskiego odcinka, jednak gdy nie można na rajd wpuszczać kibiców jego organizacja niestety mija się z celem. Mimo to w niedzielę 3 odcinki jechane 3 krotnie to będzie coś ?

Oby covidowa sytuacja nas nie unieruchomiła

Po trzech rundach sezonu liderem cyklu jest Bartosz Pawarski, który do tej pory zgromadził dziesięć punktów przewagi nad Krzysztofem Chorążym. W wielu klasach szansę na tytuł są jeszcze otwarte i dzięki temu będziemy mogli oglądać zacięta rywalizację między wieloma załogami. Pierwszy oes rusza już o 8:30, bazą rajdu oraz miejscem serwisu będzie teren OSiRu w Dzierżoniowie.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *