
Tomek Staniszewski i Stanisław Postawka ponownie biorą udział w rajdzie Dakar Classic. Zawody w Arabii Saudyjskiej zaplanowano na okres od 3 do 17 stycznia. Polska załoga w poprzedniej edycji zajęła czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej, co stawia ją w gronie doświadczonych uczestników tegorocznego maratonu.
Przygotowania techniczne i modyfikacje Porsche 924
Zespół P-RALLY TEAM po raz trzeci przygotował do startu model Porsche 924. Samochód został poddany zmianom konstrukcyjnym, które mają ułatwić jazdę w trudnym terenie. Zmiany te są odpowiedzią na przewagę technologiczną pojazdów z napędem na cztery koła, które stanowią większość tegorocznej listy startowej. W całej stawce liczącej 97 pojazdów Porsche 924 jest jedynym samochodem wyposażonym wyłącznie w napęd na jedną oś.
Zobacz też: Energylandia Rally Team gotowa na Rajd Dakar. Części dotarły w ostatniej chwili

W ostatnich dniach przed oficjalnym startem zespół przebywał na biwaku w okolicach miasta Yanbu. W tym czasie zawodnicy dopełnili formalności związanych z badaniami kontrolnymi, które są warunkiem dopuszczenia do rajdu. Odbył się również oficjalny odcinek testowy. Jazdy próbne w tym regionie pozwalają na sprawdzenie pracy zawieszenia oraz precyzyjne ustawienie komputerów rajdowych. Specyfika pustynnego podłoża wymaga dostosowania sprzętu do warunków, które będą towarzyszyć załogom przez najbliższe dwa tygodnie.
Harmonogram pierwszych dni i specyfikacja trasy
Rywalizacja zaczyna się od przejazdu przez rampę startową. Pierwszym zadaniem dla zawodników jest prolog o długości 24 kilometrów. Został on wyznaczony jako odcinek RT, co oznacza jazdę na regularność. Pierwsze załogi Dakar Classic wystartują o godzinie 7:05 czasu lokalnego.
Tomek Staniszewski: „Po dzisiejszych testach czuję się spokojny. Jechało nam się świetnie. Samochód po tegorocznych poprawkach jest naprawdę dzielny terenowo. W sumie czekałem na ten moment prawie rok czasu. Pustynia i tylnonapędowe Porsche to jest to. Trzymajcie kciuki!”
Stanisław Postawka: „Odcinek Testowy szybko przypomniał nam, dlaczego jest to najtrudniejszy rajd na świecie. Komunikacja w załodze działa, nie możemy doczekać się jutrzejszego prologu.”
Max Staniszewski (koordynator): „Przyjechaliśmy na Dakar bardzo dobrze przygotowani i wiemy czego się spodziewać. Cała siła naszego zespołu tkwi w zgraniu i dobrej atmosferze. Podium Dakar Classic jest w naszym zasięgu, ale najpierw czeka nas 2 tygodnie prawdziwej walki.”
Polska załoga skupia się teraz na utrzymaniu tempa i unikaniu awarii mechanicznych, które na tak długiej trasie często decydują o końcowym wyniku. Kolejne etapy zweryfikują, jak wprowadzone modyfikacje Porsche 924 sprawdzą się w bezpośredniej rywalizacji z autami 4×4.


