RAJDYWRC

Lappi stawia fińskie rajdy nad WRC

Esapekka Lappi ma przed sobą rok wypełniony startami. Fin będzie bronił tytułu mistrza swojego kraju, a jednocześnie wystąpi w wybranych rajdach WRC w barwach zespołu Hyundai.

Powrót Lappiego do najwyższej kategorii po rocznej przerwie zaskoczył wielu, ponieważ kierowca wcześniej deklarował chęć ograniczenia podróży i skupienia się na życiu rodzinnym.

Kulisy powrotu do Hyundaia

Decyzja o powrocie do mistrzostw świata dojrzewała stopniowo. Impulsem był telefon od szefa zespołu Hyundaia, Cyrila Abiteboula, który zadzwonił do Fina jesienią. Lappi przyznaje jednak, że propozycja nie wywołała u niego natychmiastowej euforii.

„Uczucie po tej rozmowie telefonicznej nie było tak entuzjastyczne, jak z pewnością byłoby w przypadku wielu innych osób” – przyznaje Lappi w rozmowie z serwisem RallyJournal.com.

Ostatecznie zawodnik zdecydował się na współpracę, ale postawił konkretne warunki dotyczące swojego kalendarza.

OS1 Rajd Sardynii 2023
Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Mistrzostwa Finlandii jako priorytet

W nadchodzącym sezonie to fiński czempionat pozostaje dla Lappiego najważniejszą serią. Program w WRC został ułożony w taki sposób, aby nie kolidował z występami na krajowych trasach.

„Zostało to ułożone tak, aby wydarzenia nie nakładały się na siebie i aby nie było długich przerw w prowadzeniu samochodu” – wyjaśnia Lappi.

Kierowca uważa, że obie serie startów mogą się wzajemnie uzupełniać. Decydującym czynnikiem przy ustalaniu harmonogramu był moment zawarcia poszczególnych umów.

„Ustalenia dotyczące mistrzostw Finlandii zostały poczynione, zanim pojawiła się kwestia WRC. Dlatego mistrzostwa Finlandii są priorytetem numer jeden”.

OS6-7 Rajd Meksyku 2023
Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Trudności przed rajdem Mikkeli

Praca Lappiego zaczyna się już w najbliższą sobotę podczas rajdu Mikkeli. Kierowca spodziewa się skomplikowanych warunków, które mogą wpłynąć na tempo jazdy.

„Mikkeli może być naprawdę trudne, gdy nie ma właściwej podbudowy drogi, a drogi nie są zamarznięte. Na wierzchu jest luźny śnieg, a my jedziemy pierwsi na trasie. A teraz, gdy przepis dotyczący opon zmienił się na krótkie kolce, rola samochodu odśnieżającego trasę może być naprawdę trudnym wyzwaniem”.

Lappi zaznacza, że nie narzuca sobie presji wyniku. Skupia się na czerpaniu przyjemności z prowadzenia samochodu, a rezultaty uznaje za kwestię wtórną. Liczy się z tym, że pozycja startowa może promować zawodników ruszających w dalszej kolejności.

„Mikkeli może pójść w dowolną stronę. Mogą pojawić się zawodnicy jadący z tyłu, szybciej, dzięki dobrym pozycjom startowym, ale nic nie można na to poradzić. Wtedy będziemy mieli znowu dobrą pozycję startową w następnym rajdzie”.

Rajd Mikkeli odbędzie się 17 stycznia.


Źródło: rallyjournal.com