F1GP NiemiecGP Niemiec 2019

Wypowiedzi kierowców po wyścigu – Wyścig o GP Niemiec 2019

Wypowiedzi kierowców po wyścigu – Wyścig o GP Niemiec 2019

Był to fantastyczny dzień dla Roberta Kubicy. Zdobył on swój pierwszy punkt po powrocie do Formuły 1 i to w samochodzie, który maszyną do zdobywania punktów nie jest. Oczywiście Alfy trochę pomogły, ale bez dobrej jazdy Roberta takiego wyniku by nie było. Oto wypowiedź Roberta jeszcze przed informacją o karach dla Alfy Romeo:

To był szalony wyścig. Podjąłem decyzję, że jedynym celem na ten wyścig jest dowiezienie bolidu do mety. Nie było to łatwe. Mocno się ślizgaliśmy, a nie były to typowo mokre warunki, tylko zmienne. Po 9 latach zapomniałem, jak dużo jest spray’u i jak zła jest widoczność jadąc za bolidami. Myślałem, że nocne oesy we mgle są szalone, ale tam przynajmniej było coś widać. Wyścig był też trudny, jeżeli chodzi o strategię. Dużo neutralizacji i pit stopów. Ale jako zespół podejmowaliśmy trafne decyzje, chociaż po miękkie opony można było zjechać okrążenie wcześniej podczas neutralizacji.

Bardzo udany wyścig na torze obok miejscowości, w której się urodził zaliczył Sebastian Vettel. Przebił on się w tym szalonym wyścigu z 20 pozycji na drugą i jest prawdziwym bohaterem tego dnia dla Niemieckich kibiców:

Byłem zadowolony z pierwszego okrążenia, ale potem powiedziałem sobie:„ No dalej, musisz iść do przodu, w przeciwnym razie wyścig wymknie się z naszych rąk”. Ale potem wyjechał samochód bezpieczeństwa, a ja pomyślałem, że powinienem wybrać podejście Davida Coultharda, zawsze był szybki w takich warunkach, ale może nie tak spektakularny. Po pierwsze, jestem bardzo szczęśliwy z powodu naszego zespołu, to dla nas trudny czas, dajemy z siebie wszystko, ale popełniamy również błędy i nie jesteśmy tam, gdzie chcemy być. Musimy nadal wierzyć w siebie, w nasze umiejętności i mocne strony. Jestem przekonany, że nasze dni nadejdą. Dziś jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ był to mój domowy wyścig i wspaniale było zobaczyć kibiców dopingujących kiedy kogoś wyprzedziłem, naprawdę mi się podobało.

Danił Kwiat pojechał wyścig życia. Rosyjski kierowca wskoczył na fantastyczne dla siebie trzecie miejsce w tym wyścigu. Ten weekend był też dla niego wyjątkowy, bo w sobotę dowiedział się, że urodziła mu się córeczka:

To niesamowite być znowu z powrotem na podium, które było moim drugim w karierze. Myślałem, że to już nigdy się nie wydarzy z mojej karierze, więc jestem szczęśliwy. Jest we mnie jeszcze bardzo dużo emocji teraz i minie trochę czasu, zanim się uspokoję. Chciałbym podziękować każdemu w zespole, to był niesamowity dzień. W tym roku czuję się bardziej dojrzały, moja głowa jest „chłodniejsza”, jestem gotowy do walki w czołówce. Decyzję o wcześniejszym pit stopie podjęliśmy 50/50 z zespołem, przegrywamy i wygrywamy razem i dzisiaj jest nasze zwycięstwo!

Tagi

Kamil Domagalski

Motoryzacja to moja pasja. Głównie Formuła 1, ale rajdy, MotoGP, WRX, WEC i serie towarzyszące F1 nie są mi obce.

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close