F1

Węgierski motorsport: Ocon wierzy, że może występować na poziomie Verstappena i Leclerca

Węgierski motorsport: Ocon wierzy, że może występować na poziomie Verstappena i Leclerca

Jak podaje węgierski oddział strony motorsport.com, Esteban Ocon, francuski kierowca zespołu Renault F1 Team, opowiedział o swoich relacjach z Maxem Verstappenem i Charlesem Leclerciem, początkowych trudnościach i powrocie do Formuły 1.

Po roku odpoczynku od F1 Esteban Ocon powróci w tym roku, po tym, jak Mercedes ostatecznie zdecydował dać Valtteri Bottas szansę w 2020 roku zamiast francuskiego kierowcy. Ocon w końcu znalazł się w stawce kierowców, a wybrało go Renault zamiast Nico Hulkenberga.

Dla Francuza Renault to pas ratujący życie, aby w tym roku udowodnić, że jest szybki i może śmiało występować w ekipie Mercedesa w przyszłości.

„Powiedziałem wszystkim, nawet w Mercedesie, że Charles wystąpi na wysokim poziomie i że ostatecznie pokona Vettela w zespole, ale nikt mi nie uwierzył. Teraz wierzą!” – powiedział Ocon.

„Długo ścigałem się z Charlesem, a on jest jednym z najtrudniejszych rywali, wraz z Maxem, i obaj są najlepsi. Więc nie jestem zaskoczony ich wynikami i mam nadzieję, że będziemy w stanie konkurować ze sobą przez długi czas w wyścigach Formuły 1” – opowiada francuski kierowca.

Według Ocona jest on również jest w stanie występować na tym samym poziomie, co jego dwaj koledzy z Holandii i Monako.

„Cóż, jako kierowca wyścigowy musisz wierzyć w siebie, że jesteś lepszy od innych. Ale nie powinieneś tego pokazywać ani mówić” – powiedział skromnie Ocon.

Francuz ma już przeszłość z Maxem Verstappenem, po tym, co wydarzyło się w wyścigu o Grand Prix Brazylii w 2018 roku. Holender zaczął przepychać Ocona w alei serwisowej po wyścigu, który, jak mówił, jest już skończony. Ale czy teraz rozmawiają ze sobą?

„Jesteśmy zawodowymi kierowcami i ważne jest, aby nie stwarzać niepotrzebnych problemów. To, co stało się na torze w Brazylii, miało miejsce i należy o tym zapomnieć”.

Rywalizacja między Holendrem a Francuzem nie jest nowa, ponieważ przez wiele lat w przed Formułą 1 już że sobą rywalizowali

„Zaczęło się od gokartu. Byliśmy bardzo blisko siebie, ale Charles był prawdopodobnie jeszcze bardziej ognisty. Kiedy opuściłem gokart, wciąż tam były fajerwerki w tym czasie, a potem w Formule 3, gdzie zdobyłem tytuł. Ale zawsze mówiłem, że ważne jest oddzielenie tego, co wydarzyło się na torze od normalnej komunikacji – powiedział Ocon.

Francuski kierowca już niedługo ponownie dostanie szansę pokazania swoich umiejętności. Wielu ekspertów i kibiców uważa go za duży talent, ale czy jest on tak dobry, żeby już go przyrównywać do Maxa Verstappena i Charlesa Leclerca, którzy jeżdżą dobrze w topowych zespołach? Z tą oceną trzeba się jeszcze wstrzymać, a Ocon musi w tym roku udowodnić swoją wartość i pokonać choćby swojego partnera zespołowego, którym będzie Daniel Ricciardo. A jest to kierowca, który dorównywał poziomem do Maxa w Red Bullu.

Źródło: hu.motorsport.com

Tagi

Kamil Domagalski

Motoryzacja to moja pasja. Głównie Formuła 1, ale rajdy, MotoGP, WRX, WEC i serie towarzyszące F1 nie są mi obce.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close