F1

Villeneuve zaskakuje: „Leclerc nie był gotowy na Ferrari i zdobycie tytułu”

Szybkie menu:

Villeneuve zaskakuje: „Leclerc nie był gotowy na Ferrari i zdobycie tytułu”

Jacques Villeneuve znany jest w padoku z mocno kontrowersyjnych wypowiedzi oraz czasami niezbyt trafnych. Polskim fanom on szczególnie podpadł, ponieważ od zawsze wątpił w talent Roberta Kubicy, stawiając nieprawdziwe tezy. Tym razem stwierdził, że misja „Leclerc 2019” była w Ferrari nie udana i wpłynęła bardzo źle na zespół i Sebastiana Vettela:

Wiele zależy od chemii między kierowcami. Ferrari powinno było powiedzieć Leclercowi:„To twój pierwszy rok z nami i drugi w Formule 1. Zrelaksuj się i ucz się od Vettela.” Wtedy zespół poszedłby o krok dalej niż teraz. Zamiast tego od pierwszego wyścigu Leclerc sprawiał wrażenie, że „zamierzam pokazać, że jestem szefem, a Vettel należy już do przeszłości. Jestem przyszłością” – powiedział Villeneuve.

Tutaj akurat można przyznać po części rację Kanadyjczykowi, ponieważ głównym problemem Ferrari w tym roku było nie postawienie zdecydowanie na któregoś z kierowców i podziałało to źle na zespół. Jednak kierowca zawsze powinien chcieć pokazać siebie z najlepszej strony i tłumienie Leclerca już w pierwszym sezonie nie byłoby dla niego dobre.

Fani myśleli również, że Leclerc przyszedł na ratunek Ferrari, a media zgodziły się z tym. Myślę, że bolało to Vettela, podobnie jak Ricciardo w czasach Red Bulla. To nie pomogło Ferrari, ponieważ Leclerc po prostu nie był na to gotowy. Miał pole position i zwycięstwa, ale nie był gotowy na tytuł. Sytuacja ta zaszkodziła Ferrari. Nie wiem, co mógł zrobić Mattia Binotto, ale w czasach Irvine i Barrichello było łatwiej. – zakończył Kanadyjczyk.

Były kierowca F1 zdaje się sugerować, że wybór Leclerca był zły, ponieważ w topowych zespołach powinna być odpowiednia różnica w talencie i szybkości kierowcy. Tak jak to wygląda teraz w Red Bullu oraz Mercedesie, gdzie są wyraźne numery 1. W Ferrari spotkało się dwóch równorzędnych kierowców i tutaj leży problem. Mattia mimo wszystko powinien zdecydowanie na kogoś postawić, żeby uniknąć błędów z tego sezonu.

Tagi

Kamil Domagalski

Motoryzacja to moja pasja. Głównie Formuła 1, ale rajdy, MotoGP, WRX, WEC i serie towarzyszące F1 nie są mi obce.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close