F1GP MonakoGP Monako 2019

Podwójne punkty Toro Rosso w Monaco.

Obaj kierowcy stajni z Faenzy znaleźli się na punktowanych pozycjach . To pierwsza taka sytuacja od czasu GP Hiszpanii w 2017 roku.

Powody do zadowolenia miał więc co naturalne szef ekipy Franz Tost.

Od samego początku weekendu w Monaco bolid pokazywał dobre osiągi, co potwierdziliśmy awansując oboma samochodami do Q3.

scuderia toro rosso

Początek wyścigu był w porządku, obaj kierowcy mieli czysty start. Potem kluczową kwestią było zarządzanie oponami które miały tendencje do grainingu. Zarówno Dany, jak i Alex zrobili to w bardzo profesjonalny sposób dzięki czemu nasza strategia zadziałała.

 

scuderia toro rosso

Daniił Kwiat który zakończył wyścig na 7 pozycji zalicza fantastyczny początek sezonu. Wyścig w Monaco był jego najlepszym występem od początku startów z Toro Rosso. Nie dziwi więc że był z siebie bardzo zadowolony.

Wczoraj mieliśmy bardzo mocne kwalifikacje i podkreśliliśmy je mocnym wyścigiem. To miłe uczucie. Na starcie czułem się jak na strzelnicy- Gasly czysto hamował po zewnętrznej, a ja jechałem po wewnętrznej i nie mogłem nic zrobić. Jestem jednak zadowolony, gdyż wyścig był dla nas dobry. Zespół wykonał fantastyczną pracę. Wsparcie jakie uzyskuję od wszystkich jest niesamowite! Siódme miejsce to świetny wynik w Monaco. Przez ostatnie kilka tygodni ciężko pracowaliśmy, aby zobaczyć gdzie możemy się poprawić i co muszę zrobić, aby jechać szybciej. Udało się to znaleźć. Teraz musimy tylko mieć taką formę w każdy weekend, aby dalej zdobywać dużo punktów. Bolid spisuje się dobrze więc musimy rozwijać się w tym kierunku.”

Dla Alexandra Albona był to pierwszy występ na ulicach księstwa Monaco w Formule 1. Pomimo tego Taj pokazał się po raz kolejny z bardzo mocnej strony.

Muszę ogromnie podziękować ekipie, strategia była fantastyczna! Wiedzieliśmy, że jest szansa na załapanie się na punkty a my wykonaliśmy dobrą robotę, aby zrealizować to zadanie. Było ciężko, gdyż przez cały wyścig jedziesz tuż za innym kierowcą. Trzeba być cały czas skoncentrowanym, aby nie spóźnić hamowania lub nie zblokować kół, gdyż wtedy jest już po wyścigu. Najtrudniejszym zadaniem dzisiaj było zarządzanie ogumieniem, gdyż miękkie opony nie lubią być tak długo używane, szybko degradują i zaczynają wibrować. Mimo to była to świetna zabawa i świetnie, że mamy oba bolidy w punktach

 

 

Tagi

Tamer Suleiman

Z Formułą 1 związany od 2002 roku. Fan Ferrari wychowany na sukcesach Schumachera. Dzielę się swoją wiedzą i ciekawostkami z padoku F1.

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close