F1GP WęgierGP Węgier 2019

„Miałem potencjał, aby wyprzedzić Ferrari” – wypowiedzi Pierre’a Gasly po kwalifikacjach Grand Prix Węgier 2019

Pierre Gasly po raz kolejny zakończył swoje kwalifikacje za swoim partnerem z zespołu, który po raz pierwszy w swojej karierze zdobył pole position. Na początku spotkania z mediami Francuz podsumował swój występ w kwalifikacjach.

Miałem pewne kłopoty ze złożeniem dobrego kółka. Generalnie zarządzanie oponami dzisiaj było bardzo trudne. Nawet podczas wszystkich trzech okrążeń w Q3 moje kółka nie były czyste. Z pewnością miałem potencjał, aby wyprzedzić Ferrari. Może nie Maxa i Mercedesy, ale z pewnością P4 było w moim zasięgu.

Dość duża różnica czasowa pomiędzy obydwoma kierowcami Red Bulla była oczywistym pretekstem do rozpoczęcia tematu Maxa Verstappena.

Max zasługiwał na pole position. Otarł się o nie wiele razy w przeszłości więc jego sukces nie jest dla mnie zaskoczeniem. Udowodnił, że jest jednym z najlepszych kierowców startujących w F1, wycisnął ze swojego auta wszystko co się dało. Cieszę się z jego sukcesu.

Mogę nauczyć się od niego bardzo wiele. Jest doświadczonym zawodnikiem, więc to oczywiste, że mogę się od niego uczyć. Sposób prowadzenia samochodu, podejście do weekendu wyścigowego… Jest wiele rzeczy, w których Max jest godnym kierowcą do naśladowania.

 

Na końcu padła kwestia zarządzania oponami oraz kwestii zużycia opon podczas wyścigu. Kierowca został również spytany o to, jak z wyścigu na wyścig wygląda współpraca z koncernem Hondy.

Nie myśleliśmy o założeniu miękkich opon. Po pierwszych kółkach wiedziałem, że pośrednie będą lepsze. Nie było problemów z zarządzaniem nimi, okno temperaturowe było bardzo dobre. To był dobry wybór. Nie trenowaliśmy długich przejazdów więc nie wiemy do końca jak będzie wyglądała degradacja. Wszystko będzie wiadome w niedzielę.

Myślę, że poprawili się w wielu aspektach, polepszyli wytrzymałość, stabilność, jazda z tym silnikiem jest przyjemniejsza. Możemy cisnąć z gazem do dechy, nie będąc narażonym na zbyt częste awarie. Honda wciąż się polepsza.

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close