F1

Marc Gene o szansach rodaków w sezonie 2021

Marc Gene o szansach rodaków w sezonie 2021

W następnym sezonie F1, w stawce znajdować się będzie dwóch reprezentantów Hiszpanii, co wywołuje niemałe poruszenie w mediach. Podczas emisji  programu „Cope GP” głównym tematem omawianym przez prowadzącego Carlosa Miquela oraz goszczącego wówczas Marca Gena były właśnie prognozy dotyczące tego jak spiszą się Carlos Sainz oraz Fernando Alonso. Aktualny rezerwowy i ambasador Ferrari jest niezwykle podekscytowany faktem, że stajnię z Maranello będzie reprezentował jego rodak jednak zaznacza, że Sainz nie będzie „chłopcem do bicia”:

Jest oczywiste, że Carlos Sainz nie zamierza funkcjonować jako giermek Leclerca” – wyjaśnił. „Nie mamy numeru 1 i 2. Jest jasne, że pierwsza część sezonu będzie dla niego nauką. Biorąc pod uwagę ten fakt, Carlos będzie poprawiał się wyścig po wyścigu. Będzie stopniowo dostosowywał się do zespołu i samochodu. Po pierwsze, normalną rzeczą jest to, że Charles jest trochę wyżej w hierarchii, ale jest też oczywiste, że Sainz chce pokazać, że jest mocnym kandydatem na mistrza świata. Jego celem jest pokonać Leclerca.”

Marc Gene

Pełen entuzjazmu Hiszpan zaryzykował tezą, iż para Leclerc-Sainz będzie najlepszym duetem z całej stawki F1:

„Z całym szacunkiem dla kierowców Mercedesa i Red Bulla, sądzę że to właśnie kierowcy Ferrari tworzą najlepszy duet spośród wszystkich.”

Marc Gene

Kolejny temat do którego przeszli obaj panowie dotyczył Fernando Alonso, który po dwóch latach nieobecności wraca do F1. 

W tym roku widzieliśmy, że w środku stawki było ciasno. Renault wyprzedziło nas [Ferrari przyp. red.]. Fernando wypowie nam wojnę, chociaż mamy nadzieję, że go pokonamy. Renault konsekwentnie się poprawia i będzie dla nas ciężkim rywalem. W Hiszpanii jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy Fernando i Carlosa na szczycie motorsportu. Zobaczymy, czy którykolwiek z nich będzie w stanie zagrozić Mercedesowi”

Marc Gene

 

Źródło: caranddriver.com

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *