F1GP AzerbejdżanuGP Azerbejdżanu 2021

Leclerc z Pole Position! Cztery czerwone flagi. Kwalifikacje do GP Azerbejdżanu pełne emocji

Leclerc z Pole Position! Cztery czerwone flagi. Kwalifikacje do GP Azerbejdżanu pełne emocji

 

Kwalifikacje do GP Azerbejdżanu mogłyby ilością zdarzeń obdarować niejeden wyścig. Było fantastycznie i daje nam to nadzieję, że jutro będziemy świadkami wspaniałej walki.

Nim na dobre zaczęła się dzisiejsza walka o czasy byliśmy świadkami czerwonej flagi. Autorem jej był Lance Stroll, który bez niczyjej pomocy przestrzelił zakręt 15 i urwał koło. Pech jednego, szczęściem drugiego, bowiem dzięki tej niespodziewanej przerwie, mechanicy Williamsa mieli czas na poskładanie bolidu George’a Russella, u którego po przygodzie w trzecim treningu była potrzebna wymiana silnika. Sesja po kilku minutach została wznowiona, ale nie potrwała długo. Znów pechowym okazał  się zakręt 15. Poszkodowanym Antonio Giovinazzi. Efekt? Kolejna czerwona flaga. W coraz większym stresie mogli znajdować się kierowcy, którzy nadal nie wykręcili czasu. Okrążenia pomiarowe wykonali kierowcy Red Bulla, Ferrari, Alpine, Haasa oraz Vettel i Russell. Problemem u pozostałych kierowców oprócz zmniejszonej ilości czasu na wykręcenie szybkiego kółka, był fakt użycia przez niektórych już dwóch świeżych kompletów opon na te krótkie, niepełne wyjazdy.

Dalsza część Q1 przebiegła już bez przeszkód i do dwóch pechowców, którzy zakończyli w bandzie dołączył duet Haasa i Latifi. Pozostała piętnastka wywalczyła  awans do Q2, a przewodził jej.. Lewis Hamilton, który podciągając się za Tsunodą wykręcił nieco lepszy czas od duetu Red Bulla. Z potencjalną karą musi się liczyć natomiast Lando Norris, nie dogadał się bowiem z inżynierem w momencie pojawienia się czerwonej flagi i nie wiedział czy ma zjeżdżać do boxu przejeżdżając przez białą linię czy zostać na następne kółko i dopiero to zrobić.

Q2 dała nam obraz tego jak blisko siebie jest czołówka w tym sezonie. Różnice między pierwszą piątką wyniosła 0,034 sekundy! Jednak sesje bez czerwonej flagi to sesja stracona. Tym razem zapewnił nam ją Daniel Ricciardo wypadając w zakręcie numer 3. Sesja nie została wznowiona i kierowcy, którzy byli wówczas na torze stracili szansę na poprawę czasu. Odpadli Vettel, Ocon, Ricciardo, Raikkonen i Russell.

Q3 to totalny rollercoaster! Najpierw fantastycznie strugę za Mercedesami wykorzystał Leclerc i wykręcił najlepszy czas. Tuż za nim plasował się Hamilton, a dalej Verstappen. Czwarty czas podciągając się za zespołowym kolegą wywalczył Gasly. Emocje wzrastały gdy kierowcy rozpoczęli ostatnie przejazdy. Ale, pamiętacie co wcześniej napisałem? Sesja bez czerwonej flagi, to sesja stracona.. Znowu zakręt numer 3, tym razem Tsunoda ląduje w ścianie, za nim nagle hamuje Sainz i również wpada w bandy. Sesja przerwana i.. tak jest, Charles Leclerc z Pole Position! Drugi raz z rzędu. W Monako było pechowo, teraz szczęście sprzyjało młodemu zawodnikowi Ferrari. Kwalifikacje dały nam mnóstwo emocji i tylko zaostrzyło apetyty przed jutrem. Max będzie zmotywowany, Charles również a pomiędzy nimi cwany lis, Hamilton. Zapowiada się niesamowity wyścig.


F1 na Rallypl

 

Szymon Klimas

Kocham wszystko co ma zapach benzyny, bez znaczenia czy ma cztery czy dwa kółka. Interesuję się motoryzacją w każdym aspekcie, także praktycznym. W redakcji od sierpnia 2020.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *