F1

Grand Prix Brazylii odbędzie się z kibicami, zapowiada organizator wyścigu

Grand Prix Brazylii odbędzie się z kibicami, zapowiada organizator wyścigu

W związku z zaistniałą sytuacją na świecie nie wiadomo było, czy w tym sezonie uda się przeprowadzić wyścigi z udziałem kibiców. Co więcej, przez chwilę w ogóle spekulowano o tym, czy sezon się odbędzie.

Tymczasem dochodzi do nas coraz więcej pozytywnych wiadomości. Pierwsze GP sezonu w Austrii ma się zacząć na trybynach z małą liczbą kibiców (ok. 500). W nieco odważniejszym tonie wypowiada się organizator wyścigu w Brazylii, Tamas Rohonyi:

Przygotowania do Grand Prix Brazylii są zaplanowane i jesteśmy pewni, że słynny tor Interlagos będzie gospodarzem kolejnego fascynującego wyścigu. Wydarzenie odbędzie się na podstawie istniejącej umowy bez trudności. Oczekujemy, że FIA ​​potwierdzi listopadową datę i będziemy mogli wystawić bilety na sprzedaż.

Przyszłość toru w Sao Paulo

Natomiast Burmistrz Bruno Covas powiedział niedawno, że miasto spełniło wszystkie kryteria państwa, aby iść naprzód w kwestii restrykcyjnych ograniczeń i stawia wyścig F1 na pierwszym miejscu.

Grand Prix Brazylii to przedostatni wyścig sezonu (w tym roku może być inaczej), więc ma czas na przygotowanie się dłużej niż wszystkie poprzednie Grand Prix.

Chociaż Grand Prix Brazylii ma w tym roku zielone światło, jego długofalowa przyszłość jest mniej jasna. Umowa F1 z Interlagos wygasa z końcem 2020 r., A w zeszłym roku prezydent Brazylii Jair Bolsonaro poparł propozycję zmiany wyścigu na Rio de Janeiro, choć na tym etapie jest już za późno.

Źródła podają, że miasto i stan Sao Paulo pracują nad propozycją utrzymania wyścigu na Interlagos do 2030 r., ale opłata organizacyjna może być przeszkodą. Rozumie się, że F1 początkowo prosiła o 35 milionów dolarów, co jest wartością wyższą niż średnia 28,7 miliona dolarów w ubiegłym roku i więcej niż inne podobne wyścigi płacą.

Szkoda byłoby stracić tor z tak fantastyczną historią oraz nitką toru. Często na tym torze odbywają się dobre wyścigi, a zeszłoroczny przeszedł sam siebie. Natomiast cieszy fakt, że organizatorzy starają się przeprowadzić wyścig w tym sezonie i to prawdopodobnie z kibicami.

Źródło: forbes.com

Tagi

Kamil Domagalski

Motoryzacja to moja pasja. Głównie Formuła 1, ale rajdy, MotoGP, WRX, WEC i serie towarzyszące F1 nie są mi obce.

Wybrane dla Ciebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także
Close
Close
Close