F1GP BrazyliiGP Brazylii 2019

Hamilton ukarany, Sainz z pierwszym podium w karierze

Hamilton ukarany, Sainz z pierwszym podium w karierze

W chaotycznej końcówce wyścigu o GP Brazylii widzieliśmy wiele zwrotów akcji, ale jednym z najbardziej znaczących okazał się manewr, jaki wykonał Lewis Hamilton. Brytyjczyk po zmianie opon w trakcie ostatniej z neutralizacji wylądował poza podium, a przed sobą miał trójkę kierowców spod znaku Czerwonego Byka. Alexander Albon, który zajmował trzecią lokatę dzielnie próbował bronić się przed atakami kierowcy Mercedesa, jednak skończyło się to dla niego bardzo niefortunnie.

Jadący po pierwsze w karierze podium Taj, ostatecznie spadł na koniec stawki. Jak to możliwe? Otóż jego bolid obróciło w wyniku kontaktu, jaki spowodował Hamilton. Dostrzegając niewielką lukę zawodnik Srebrnych Strzał próbował zmieścić się w zakręcie przed samochodem RBR, jednak zbyt późno zorientował się, że nie ma potrzebnego do wykonania tego manewru miejsca. Ponieważ znajdował się na wysokości tylnego zawieszenia Red Bulla, kontakt był nieunikniony. Choć Brytyjczyk wyszedł na podium i otrzymał trofeum za trzecie miejsce, to sędziowie natychmiast wezwali go do siebie w celu wyjaśnienia sytuacji. Ich decyzją Hamilton okazał się winny kolizji i otrzymał karę doliczenia 5. sekund do czasu wyścigu.

Tym samym spadł aż na siódmą pozycję, a na podium znalazł się Carlos Sainz. Dla Hiszpana sezon 2019 jest swego rodzaju odrodzeniem po nijakim występie w Renault. Kierowca z Madrytu zajmuje obecnie 6. miejsce w klasyfikacji generalnej, okazując się najlepszym zawodnikiem spoza trzech czołowych ekip. Dla wychowanka Red Bulla, który zalicza pierwszy rok współpracy z McLarenem jest to pierwsze podium w karierze.

Również ekipa z Woking ma powody do radości. Ostatnie miejsce w pierwszej trójce zespół zanotował w 2014 roku w Australii, gdzie Jenson Button ukończył wyścig na drugiej pozycji, a Kevin Magnussen na trzeciej. Po kilku „chudych latach” team wreszcie zdaję się powoli odzyskiwać dawny blask. Tegoroczną konstrukcję z pewnością można uznać za udaną, a dynamiczny i młody duet kierowców dostarcza im wiele punktów i perspektyw na przyszłość.

Tagi

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Close
Close