F1GP WęgierGP Węgier 2019

Czwartkowa konferencja prasowa – GP Węgier 2019

Czwartkowa konferencja prasowa – GP Węgier 2019

Na konferencji prasowej pojawiło się pięciu kierowców: Lance Stroll, Kevin Magnussen, Danił Kwiat, Roman Grosjean oraz Robert Kubica. Najwięcej pytań padło do kierowców Haas’a oraz do Rosyjskiego kierowcy Toro Rosso, po fantastycznym występie na Hockenheimringu.

Robert Kubica nie był zbyt gadatliwy na konferencji prasowej, ale jak już coś mówił to konkretnie. Głównie opowiadał o tym, jakie zalety ma zespół oraz o punkcie z GP Niemiec:

Mamy mieszane uczucia, bo dobrze mieć ten jeden punkt, ale nasza forma nie jest taka, jakiej byśmy oczekiwali. To był szalony wyścig, dużo błędów innych zespołów. Ten punkt jest ważny dla nas, ale musimy dalej naciskać. Chciałbym podziękować zespołowi za dobrą robotę. Jeśli chodzi o plusy w naszym zespole, to dwoma największymi są silniki Mercedesa oraz fantastyczna robota mechaników w pit lane, bo rywalizujemy z Red Bullem o najszybsze pit stopy podczas większości GP. Jednak musimy zacząć się poprawiać w innych aspektach.

Kierowcy Haas’a mieli ciężkie wyzwanie przed sobą, ponieważ pytania do nich dotyczyły głównie relacji między kierowcami, które są ponoć napięte po starciach między nimi podczas GP Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Niemiec:

„Roman jest fajnym facetem i aktualnie nasze relacje układają się dobrze. Nie ma między nami złej krwi. Bardzo lubię z nim pracować. Czasami co prawda zdarza się powiedzieć kilka niepotrzebnych słów przez radio, ale to nie wpływa na nasze relacje.” – powiedział Magnussen.

„Kochamy się nawzajem, nawet zdarzają nam się „pocałunki” na torze. Ale nasza relacja jest na dobrym poziomie. Najważniejsze jest robienie najlepszej roboty dla zespołu. Jeździmy tymi samymi samochodami, więc walka między nami zazwyczaj jest zacięta. Jeśli chodzi o komunikaty radiowe, to w grę wchodzą wtedy emocje. F1 jest tym sportem, w którym jesteśmy „podsłuchiwani” i słyszycie nasze komunikaty radiowe. Jak piłkarze grają na boisku, nie ma dokładnego podsłuchu to tego co mówią a na pewno czasami nie szczędzą sobie gorzkich słów.” – zakończył Francuz.

Najbardziej szczęśliwym kierowcą na konferencji był Danił Kwiat. Nie dość, że został on nie dawno ojcem to zaliczył kapitalny wyścig o GP Niemiec. Stał po praz pierwszy na podium od czasu GP Chin w 2016 roku:

To były wspaniałe 24 godziny dla mnie. Najpierw zostałem ojcem, a niedługo po tym stanąłem na podium wyścigu. Dobrze będzie wrócić do domu po wyścigu na Węgrzech i naładować baterie na kolejną część sezonu. Po powrocie do F1 czuje się lepszym kierowcą. Na pewno nie ulegam presji tak jak kiedyś i na pewno przerwa od F1 dała mi dużo do myślenia. Co do przenosin do Red Bulla, to nie zależy ode mnie tylko od managementu Red Bulla. Do nich zadawajcie pytania.

Tagi

Kamil Domagalski

Motoryzacja to moja pasja. Głównie Formuła 1, ale rajdy, MotoGP, WRX, WEC i serie towarzyszące F1 nie są mi obce.

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close