AKTUALNOŚCIAKTUALNOŚCI F1F1

Alfa Romeo – Przewidywania F1 na sezon 2019

Alfa Romeo – Przewidywania F1 na sezon 2019

Pora na trzecią część naszej mini-serii rozgrzewającej przed rozpoczęciem sezonu Formuły 1. Tym razem bierzemy pod lupę zespół, który w ubiegłym roku występował jeszcze jako Alfa Romeo Sauber. Czy stajnia wspierana przez Scuderię Ferrari wejdzie na wyższy poziom w nadchodzących wyścigach? Zapraszamy do lektury!

Nazwa zespołu: Alfa Romeo Racing

Szef zespołu: Frederic Vasseur

Silnik: Ferrari 064 – klient

Model bolidu: C38

Skład 2018: Charles Leclerc, Marcus Ericsson

Miejsce w 2018: Szwajcarska ekipa odbiła się od dna, wchodząc we współpracę z Alfa Romeo. Ósme miejsce w klasyfikacji końcowej może nie wygląda zbyt okazale, ale nie oddaje też do końca wydarzeń na torze. Zespół Saubera po kilku latach fatalnej dyspozycji mógł teraz walczyć o punkty. Duża w tym zasługa debiutanta – Charlesa Leclerca. Monakijczyk zdobył 39 punktów co dało mu 13 miejsce w generalce. Jego partner z zespołu zgarnął 9 oczek (17 miejsce). Dla Szweda porażka z, jak się okazało, przyszłym kierowcą Ferrari, nie powinna być powodem do wstydu. Tym bardziej, że niejednokrotnie był w stanie utrzymywać tempo swojego kolegi.

Mimo wysiłku Ericssona, oczy całego świata były zwrócone właśnie na Leclerca. Ten dość szybko okrzepł w świecie F1 i zaczął przywozić do domu doskonałe wyniki. Najlepsze jego miejsce to 6 w GP Azerbejdżanu. Godna uwagi jest także seria trzech siódmych lokat z rzędu na koniec sezonu. Taki sezon Sauber brałby wcześniej w ciemno. Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia…

Skład 2019: Antonio Giovinazzi, Kimi Raikkonen

Przewidywanie na 2019: Posiadanie Raikkonena w zespole to ogromny atut. Fin posiada doświadczenie, również w pracy z Ferrari. To może się przełożyć na jeszcze lepszą dyspozycję Saub… no właśnie, już nie. Od tego roku Alfa Romeo Racing 😉 Antonio Giovinazzi także potrafi szybko jeździć. Mimo wszystko to właśnie Kimi będzie zdecydowanym numerem 1 i Włoch może mieć spore problemy z pokazaniem się u boku bardziej doświadczonego kolegi.

Testy przedsezonowe w Barcelonie dały nadzieję, że C38 to bardzo udana konstrukcja. Obaj kierowcy jeździli dwa tygodnie bez dramatycznych problemów (chociaż pierwszy wyjazd Raikkonena zakończył się w żwirze już na 4 zakręcie) i prezentowali niezłe tempo. Przynajmniej na tyle, na ile można to wywnioskować z testów. Część analiz dziennikarskich umieszcza Alfę Romeo jednak w ogonie stawki. Wydaje się to być mocno na wyrost. Z drugiej strony musimy pamiętać, że układ sił w Formule 1 jest bardzo płynny, a w tym roku będzie ciasno, jak jeszcze nigdy dotąd. Dlatego podczas jednego Grand Prix Raikkonen i Giovinazzi wejdą do Q3, a w innym będą mieli problemy z awansem do Q2. Zespół jeżdżący na szwajcarskiej licencji zostanie ekipą środka stawki, ale umocni tam swoją pozycję i zdobędzie więcej punktów niż w 2018 roku.


Oktawian Sadlak & Michał Kaufmann

Tagi

Oktawian Sadlak

Redaktor serwisu od sierpnia 2017 roku.

Podobne

Close