AKTUALNOŚCIGRYRECENZJE

Nowatorski eksperyment – Recenzja FIA European Truck Racing Championship

Nowatorski eksperyment – Recenzja FIA European Truck Racing Championship

Gdyby zapytano mnie jakich gier wyścigowych na bazie licencji prawdziwych serii wyścigowych bym się spodziewał, z pewnością pomyślałbym o Formule E, WTRC lub WEC. Nigdy do głowy nie przyszłoby mi jednak, że na rynku pojawi się gra o wyścigach samochodów ciężarowych. Zapowiedzi okazywały się być całkiem obiecujące, a później nadarzyła się okazja, aby osobiście ją sprawdzić. Czy było warto? Zapraszam na recenzję gry FIA European Truck Racing Championship!

Rozgrywka

Tryby gry

Do dyspozycji graczy oddano dość skromną, choć wystarczającą pulę trybów gry. Sztandarowym trybem rozgrywki jest tryb kariery, w którym aby rozpocząć zabawę musimy najpierw zdobyć licencję poprzez wykonanie 15 różnych wyzwań. Następnie stajemy przed wyborem, gdzie będziemy rozgrywać naszą karierę. Do wyboru mamy serię europejską i światową. Po dokonaniu wyboru podpisujemy kontrakt z jednym z zespołów i rozpoczynamy zabawę.

Oprócz trybu kariery możemy zagrać zwykły wyścig, rozpocząć mistrzostwa jednym z prawdziwych kierowców, wziąć udział w próbie czasowej, bądź spróbować sił w jednym z wydarzeń. Dostępny również jest tryb multiplayer, w którym możemy zmierzyć się z innymi graczami, bądź pobawić się z przyjaciółmi. Gra ma również opcję gry w split-screenie, więc pojedynek z znajomymi na jednym komputerze również jest możliwa.

Model jazdy

Twórcy gry postawili na bardziej symulacyjny model jazdy. Nie jest to oczywiście poziom iRacingu, ale czasem trzeba się natrudzić, aby jechać idealną linią. Z powodu odrzucenia bardziej arcade’owego modelu jazdy, wyścigi na początku wydają się strasznie powolne. W moim przypadku jednak po kilku wyścigach przestałem na to zwracać uwagę. Grze trzeba poświęcić parę chwil, aby zrozumieć model jazdy, ale jest on naprawdę przyjemny, a wprowadzanie ciężarówek w zakręcie do kontrolowanego driftu daje masę satysfakcji.

Gra wymaga również od nas nie tylko jazdy ciężarówką. Najważniejszą sprawą w rozgrywce jest pilnowanie temperatury hamulców, która zmienia się na każdym dohamowaniu. Mając ograniczoną ilość wody na pokładzie, musimy tak dysponować chłodziwem, aby nam go zostało, a hamulce były w odpowiedniej temperaturze. Fajny dodatek, choć czasem łatwo o nim zapomnieć w trakcie wyścigu, co nie kończy się zbyt dobrze.

Sztuczna inteligencja

Tego aspektu bałem się najmocniej, ponieważ zazwyczaj gry wyścigowe lubią mieć z tym problemy. Na szczęście studio wyniosło wnioski z serii WRC. Boty nie są ani geniuszami, ani bezmózgimi osobnikami za kierownicą. Potrafią zarówno powalczyć na torze, jak i zostawić miejsce w zakręcie. Z pewnością wyścigi z nimi gdy startuje się z końca stawki nie należą do prostych, co daje dużo satysfakcji z wygranych. Dobra robota!

Oprawa audiowizualna

W strefie graficznej nie można się do niczego przyczepić. Ciężarówki wyglądają bardzo ładnie, tory są prawidłowo odwzorowane. Niestety problemy pojawiają się w kwestii audio. Dźwięk silnika jest okej, muzyka w menu jest nawet przyjemna… gorzej z dialogami. Brzmią one czasem jak z syntezatora mowy. Da się to jednak przeżyć do momentu włączenia wyścigu. Głównym konferansjerem EUROPEJSKIEJ serii wyścigowej został człowiek z najbardziej amerykańskim akcentem jaki da się znaleźć na tym kontynencie. Szkoda, ponieważ zamiast zachęcać do wyścigu, zazwyczaj z niecierpliwością czekamy aż spiker skończy swoją kwestię.

Spolszczenie

Na szczęście w kwestii spolszczenia mam parę dobrych słów. Gra jest bardzo dobrze przetłumaczona, wszystkie opcje w menu, kwestie są na dobrym poziomie, choć wiadomo, że zawsze znajdzie się jakiś wyjątek potwierdzający regułę. Szkoda jednak, że nie nagrano polskiego komentarza, który z pewnością ożywiłby grę. Coś na wzór serii Grid, gdzie Polski komentator często zatrzymywał mnie przed wyścigiem na ekranie rozpoczęcia rozgrywki, tylko po to aby go posłuchać. Ta sama sytuacja w kwestii dialogów.

Podsumowanie

Z pewnością FIA European Truck Racing Championship nie jest kolejnym Dirtem, Gridem czy F1. Nie jest to gra rewolucyjna, choć po daniu jej szansy daje masę frajdy. Oryginalne tory, miły i czasem wymagający model jazdy w połączeniu z dobrym AI daje niespodziewaną pozytywną mieszankę emocji. Gra ma swoje błędy, ale tego każdy się spodziewał. Paradoksalnie tytuł, od którego nie wymagałem niczego dał mi więcej frajdy niż niejeden zapowiadany „hit”.

Gra singleplayer jednak potrafi się po jakimś czasie znudzić, ale dobrze zrobiony tryb multiplayer w połączeniu z trybem split-screen będzie fajną odskocznią. Nie jest to gra do spędzenia w niej 1000+ godzin, ale jest ona fajną odskocznią od klasycznych tytułów. Dobra robota Panowie twórcy! Oby tak samo zaskoczyło nas nadchodzące WRC 8, które pojawi się na rynku we wrześniu.

Serdecznie dziękujemy wydawnictwu CDP za udostępnienie nam kopii recenzenckiej gry FIA European Truck Racing Championship.

Oceny:

Model jazdy
Grafika
Tryby gry
Oprawa audio
Sztuczna inteligencja
Spolszczenie
Grywalność

Ogólna ocena

FIA European Truck Racing Championship

Tagi

Michał Kaufmann

Redaktor portalu od 2017 roku. Odpowiedzialny za wszelakie artykuły oraz recenzje książek i gier wideo. Na co dzień uczeń i wielki fan sportu. Kontakt: michal@rallypl.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close