ksiazkiRECENZJE

Sebastien Loeb – Mój styl jazdy

Recenzja

O Sebastienie Loebie nie wiedziałem za dużo. Z racji mojego małego zainteresowania rajdami w czasach jego świetności nigdy nie zagłębiałem się w jego historię, a jedyne co wiedziałem to tyle, że był dominatorem, niepokonanym dziewięciokrotnym rajdowym mistrzem świata. Ostatnio, gdy nadarzyła się okazja do poznania jego historii, byłem negatywnie nastawiony. Co może być ciekawego bowiem w życiu najlepszego z najlepszych? W początkowych słowach sam Sebastien mówi, że jego historia jest nieciekawa i że nikt nie będzie chciał jej poznać. Po przeczytaniu całej książki z całą pewnością obalam tę teorię.

W początkowych rozdziałach dowiadujemy się bardzo dużo o dzieciństwie Sebastiena. Nigdy nie miał łatwo w życiu, a co dziwne, nie wiązał przyszłości z rajdami. Do wieku dorosłego prowadził zwykłe życie, które nie różniło się bardzo od „zwykłych” dzieciaków. Wszystko sprowadzało się do szkoły i spędzania czasu z kolegami i rodziną. Czasem nawet miałem dziwne wrażenie, że czytam jakąś zupełnie inną książkę, która ma mało wspólnego z historią dominatora rajdów. Pomimo takiego zwykłego życia Sebastien podkreśla, że zawsze ciągnęło go do prędkości. Od jazdy motorowerami, po kierowanie samochodem na kolanach taty sprawiły, że po prostu to pokochał.

Francuz, gdy już zaczął jeździć na czterech kółkach, wpadł na pomysł spróbowania sił w rajdach. Porzucił szkołę, jak również gimnastykę, w której odnosił sukcesy i mógł zajść naprawdę wysoko w imię czegoś, co nie dawało dużych możliwości na sukces. Tak naprawdę jego kariera mogła nigdy się nie zacząć, a nawet w trakcie pierwszych kilku lat wiele razy zakończyć. Nie można jednak odmówić mu talentu i wytrwałości w dążeniu do celu. Wiedział, że jest dobry i nie miał zamiaru odpuścić. W końcu jednak, dzięki pomocy kilku osób był w stanie pokazać wszystkim, że zwykły chłopak z Alzacji bez jakiegokolwiek doświadczenia rajdowego może być kimś wielkim.

Nawet wtedy, gdy Citroen wziął go pod swoje skrzydła, nie miał łatwo. Szybko dowiedział się, że dobro zespołu jest ważniejsze od dobra jednostki. Wyjaśnia nam to na przykładzie sezonu 2003, w którym przez własne błędy walka o tytuł przeniosła się do ostatniej w kalendarzu Walii. Przez układ tabeli musiał on poświęcić swoje marzenia o byciu mistrzem świata dla zdobycia tytułu mistrzów konstruktorów. Dowiedział się również, że sam talent i umiejętności nie wygrywają profesjonalnych rajdów. W książce dowiadujemy się wielu ciekawych sytuacji „zza kurtyny”, których zwykły kibic albo nie zauważa, bądź nawet nie wie, że takowe istnieją. Dowiadujemy się o wielu sytuacjach i szczegółach, które są normą w życiu kierowcy rajdowego. Mało kto na przykład myśli o rekonesansach przed rajdem, na których trzeba sporządzić sobie notatki, albo jak ważny jest pilot kierowcy rajdowego.

Książka ujawnia też dużo cech charakteru dziewięciokrotnego mistrza świata. Przez sposób w jaki dotarł na szczyt pozostał skromnym i cichym człowiekiem. Sam mówi o sobie, że nie zależy mu na popularności i sławie. Najważniejsza dla niego jest rodzina i jej szczęście. Pod koniec nawet otrzymujemy wyczerpującą historię poznania dziewczyny, która później została jego żoną. Najważniejsze w tej książce jest to, że Sebastien otwiera się przed czytelnikiem, co przez wiele lat było niemożliwe. Zawsze był cichym i spokojnym kierowcą, który nigdy nie wspominał w mediach o sobie i życiu prywatnym.

Podsumowując książka „Sebastien Loeb- Mój styl jazdy” jest pozycją obowiązkową dla fana rajdów. Jest to jedna z nielicznych okazji na poznanie szczegółów z życia wielkiego mistrza. Co najważniejsze nawet niedzielni fani rajdów będą zafascynowani tą historią. Ta książka jest autobiografią mistrza, ale zarówno historią zwykłego chłopca z Alzacji, który w imię marzeń i prędkości poświęcił swoje życie. Polecam jednak samemu zagłębić się w tą historię, ponieważ skrywa jeszcze więcej szczegółów, historii i tajemnic z życia Sebastiena Loeba.

Wszystkich gorąco zachęcamy do zapoznania się z historią Sebastiena Loeba na własną rękę. Teraz jest to możliwe, dzięki księgarni Labotiga, która obniżyła cenę książki wielkiego Mistrza aż o 45%. „Mój styl jazdy” to pozycja absolutnie obowiązkowa dla każdego fana rajdów samochodowych!

https://www.labotiga.pl/sporty-motorowe/33-sebastien-loeb-moj-styl-jazdy.html

Dziękujemy również wydawnictwu SQN za udostępnienie nam książki na rzecz recenzji.

Komentarze

Tagi