F1GP Monako

Sainz: Kwalifikacje do GP Monako będą szalone

Carlos Sainz, kierowca fabrycznego zespołu Renault uważa, że kwalifikacje do Grand Prix Monako będą niezwykle ekscytujące, ze względu na użycie w nich hipermiękkiej mieszanki.

Tor w Monako to niezwykle ciasny tor uliczny, bliskość barier, minimalna ilość miejsca na błędy i wyjątkowy splendor otaczający wyścig w Księstwie, to elementy które decydują o niezwykłym charakterze tego weekendu. W tym roku Pirelli zdecydowało się dołożyć do puli mieszanek całkiem nową – hipermiękką. Po raz pierwszy w wyścigu i kwalifikacjach będzie ona użyta właśnie na torze w Monte Carlo, a większość zespołów wybrała zdecydowanie więcej opon z tej mieszanki. Red Bull, Williams i Renault dokonały najbardziej radykalnych wyborów, aż 11 zestawów opon z hipermiękkiej z dostępnych 13 i po jednym zestawie super- i ultramiękkiej. Według Carlosa Sainza, dzięki wprowadzeniu tej mieszanki, kwalifikacje zapewnią dużą dawkę emocji dla kibiców.

Muszę przyznać, że to całkiem imponujące opony. Dają ona z pewnością jakąś sekundę poprawy na okrążeniu, a jesteśmy w Barcelonie, gdzie w normalnych warunkach pokonując ostatni sektor opony są na limicie.

Ta opona w Monako może być czymś specjalnym. Będziemy świadkami bardzo szybkich okrążeń, jeśli mam rację. Moim zdaniem trzeba się przygotować na nowe rekordy czasów toru w Monako.

Zapytany o tegoroczne kwalifikacje w Monako, Sainz odpowiedział:

Absolutne szaleństwo. Będą szalone. Już w zeszłym roku widzieliśmy niesamowite rzeczy dzięki nowym bolidom. W tym roku, mając do dyspozycji mieszanki o dwa stopnie bardziej miękkie, a jest to moim zdaniem najlepsza opona jaką Pirelli zrobiła od lat, będzie niesamowicie ciekawie.

Strategia na wyścig w Monako

Tor w Monako jest uważany za łagodny dla zużycia opon, co przedstawia obrazek od Pirelli:

Pirelli Motorsport/Twitter
Pirelli Motorsport/Twitter

 

Szef Pirelli Mario Isola oczekuje, że hipermiękka mieszanka będzie mieć większe znaczenie w wyścigu w Kanadzie, gdzie tor jest bardziej konwencjonalny.

O ile miękka, super- i ultramiękka są całkiem podobne, hiper to inny poziom. Monako to jednak dość specyficzny tor, nie jestem więc pewien czy zobaczymy tutaj pełny potencjał tej opony. Prawdopodobnie więcej będzie dane nam ujrzeć w Montrealu. Ulice Monte Carlo są dość łagodne dla opon.

Zasugerował także, że zespoły zdecydują się na przejechanie większości wyścigu na nowej oponie (hiper), zjeżdżając na pitstop tak późno jak to możliwe.

Hipermiękka to nie tylko opona kwalifikacyjna w Monako, ale także opona na wyścig. Jestem pewien, że gdy porównamy liczby i to co widzieliśmy w Abu Dhabi, można przejechać porządny stint na Monako na tej oponie.

Pirelli Motorsport/Twitter

W Monako jest zawsze tak samo. Każdy wybiera najbardziej miękką oponę i jedzie na niej tak długo jak się da.

Mercedes wyraził spore obawy o swoje tempo w ten weekend, biorąc pod uwagę formę zespołu w zesżłym roku, gdzie Ferrari zdobyło pierwszy rząd. Red Bull także będzie blisko, co jeszcze bardziej zagęści stawkę.

 

Przypomnij sobie okrażenie pole position do GP Monako w 2017 roku w wykonaniu Kimiego Raikkonena:

 

Komentarze

Tagi
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com