AKTUALNOŚCI WRCRAJDYWRC2WYWIADY

Wywiad z Kajto po prezentacji zespołu Lotos Rally Team 2019 [audio]

Kajetan Kajetanowicz wraz z Maciejem Szczepaniakiem wystartują w pełnym cyklu WRC2. Kajto przesiada się z Forda do Volkswagena Polo R5. Zapraszamy do przeczytania i wysłuchania wywiadu, który przeprowadziliśmy zaraz po prezentacji celów zespołu Lotos Rally Team.

Zapytaliśmy Kajto o powody zmiany samochodu, cele jakie sobie stawia w sezonie 2019, a także o nowość w Mistrzostwach Świata, jaką jest klasa WRC2 Pro. Na początku jednak chcieliśmy się dowiedzieć, czy Kajto ma już swój ulubiony rajd w światowym czempionacie . Okazało się, że odpowiedź na to pytanie nie jest taka prosta, jakby się mogło wydawać. 

Każdy rajd jest inny i każdy dostarcza mnóstwo emocji, adrenaliny… Trudne pytanie. Myślę, że trzeba by było się mocno zastanowić. Mógłbym nawet rzec, że każdy rajd jest super. Ok, gdybym miał przejechać tylko jeden rajd, to pewnie zastanawiałbym się, nie tylko który rajd jest dobry dla mnie, ale też dla mich partnerów, oczywiście dla wyniku… Zawsze staram się trochę szerzej patrzeć na rajdy, trochę innym zoomem, ale powiem Ci, że gdybym miał jeździć tylko dla przyjemności, chyba wybrałbym testy… Na testach mam taki strikte sam fun, brakuje tylko jednej, ale bardzo ważnej rzeczy – rywalizacji.  Wracając do pytania, wiele, wiele rzeczy miało by wpływ, jaką decyzję miałbym podjąć, gdybym miał możliwość wystartowania w jednym rajdzie. Na tę chwilę nie mam swojego ulubionego rajdu.

Wystarczy dojechać i to nawet z Super Rally można wygrać rajd i zdobyć komplet punktów. Nie tak powinny wyglądać rajdy…  dlatego my startujemy w WRC2,

– Może jednak po tym sezonie uda Ci się znaleźć ten jeden ulubiony rajd?

Możliwe, że tak. Zaczynamy sezon od Rajdu Korsyki, nie byłem tam w Mistrzostwach Świata. Brałem udział w 2014 roku, kiedy to rajd był zaliczany do cyklu Mistrzostw Europy (przyp. ERC). Niestety wtedy przejechaliśmy tylko jeden odcinek, na którym ukręciła nam się półoś. Można powiedzieć, że zrobiliśmy jedynie zapoznanie z rajdem, którego odcinki prawdopodobnie w tym roku nie jadą. Mistrzostwa Świata, rozgrywane będą na zupełnie innym terenie. Wracając do pytania, myślę że każdy rajd jest super. Można by nawet rozgraniczyć to, czy chodzi o szutrowy czy asfaltowy… i też bym nie potrafił odpowiedzieć. Taka np. Turcja, chociaż rajd bardzo dziurawy, z dużymi ilościami kamieni, to jednak też tam jest coś fajnego, do tego trudny i loteryjny. Możesz jechać bez błędu, a jednak dojechać z dwoma kapciami na metę jednego odcinka specjalnego. Po prostu nie da się ominąć pewnych głazów, które tam są. Trudno to sobie wyobrazić, zrozumieć, dopóki nie zobaczysz np. onboardu z całego odcinka specjalnego. Jednak fakt, że jest on tak wymagający, dodaje smaczku, takiej dodatkowej adrenalinki. Nieprzewidywalności.

Teraz najtrudniejsze zadanie przed nami i trzeba się na nie nastawić. Dużo stresu, trudne wymagające rajdy, trudne sytuacje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

– Co myślisz o tegorocznym podziale na klasy WRC2, WRC2 Pro?

Widać już po dwóch rajdach, że WRC2 Pro ma się ciężko. Nie ma tam konkurencji, tzn. Ci którzy są jeżdżą bardzo szybko, ale w zasadzie jest ich kilku. Myślę, że trudno będzie zebrać więcej jak pięciu zawodników w tej klasie. Na Rajd Meksyku jest tylko Łukasz (przyp. Łukasz Pieniążek) z Kamilem (przyp. Kamil Heller). Raptem jedna załoga. Wystarczy dojechać i to nawet z Super Rally można wygrać rajd i zdobyć komplet punktów. Nie tak powinny wyglądać rajdy. Oczywiście nie jest to zależne od nich, nie jest to ich wina, tych zawodników, którzy tam startują, dlatego my startujemy w WRC2, gdzie na rajdzie Korsyki będzie ponad 20 samochodów, prawdopodobnie blisko trzydzieści. Fantastycznie!

Awarie jednak się zdarzały, co skłoniło nas do przemyśleń, że może warto by było zmienić samochód. Po za tym teoretycznie zmieniamy na nowszą konstrukcję.

– Jak Ci się współpracuje z Maćkiem w roli pilota?

Na pewno Maciek jest osobą, która daje mi mnóstwo komfortu. Rozumiemy się dobrze, spełnia moje oczekiwania, dba o to żeby czuł się dobrze, stara się uzupełniać moją niewiedzę na niektóre tematy. Sam słucha moich opinii i też wyciąga wnioski z tego co mam mu do przekazania. Ta współpraca przebiega bardzo dobrze i ma nadzieje, że cały czas będzie ewaluować, będzie tak dobrze co najmniej jak jest. Teraz najtrudniejsze zadanie przed nami i trzeba się na nie nastawić. Dużo stresu, trudne wymagające rajdy, trudne sytuacje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Po tym też się poznaje relacje między ludźmi. Kierowca pilot to też relacje. Spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu w wymagających warunkach. Jest ciepło, jesteśmy spoceni, zmęczeni…

Jesteśmy zdeterminowani, żeby być gotowym od pierwszego metra, kilometra, pierwszego odcinka specjalnego, pierwszego rajdu.

– Dlaczego nie Ford? Co skłoniło cię do zmiany samochodu?

Jeździłem, korzystałem z Forda pięć lat. Doszedłem do wniosku, że przyszła pora coś zmienić. Jestem bardzo wdzięczy chłopakom z M-Sportu z Maćkiem Wodą na czele, polskiemu oddziałowi M-Sportu, którzy włożyli w nasza współpracę dużo serca w przygotowanie samochodu. Wiadomo, że nieraz nas ten samochód zawodził, ale to były rzeczy niezależne od nich i za to jestem im wdzięczny. Awarie jednak się zdarzały, co skłoniło nas do przemyśleń, że może warto by było zmienić samochód. Po za tym teoretycznie zmieniamy na nowszą konstrukcję. Trudno powiedzieć jak będzie, bo te różnice są bardzo niewielkie. Poczekajmy, zobaczymy. Rozliczycie mnie z decyzji za kilka miesięcy, po kilku rajdach.

– Czy stawiasz sobie jakieś cele na ten sezon?

Oczywiście, że tak. Chciałbym wykonać swoją prace najlepiej jak potrafię, nie tworzyć sobie presji w głowie. Na chwilę obecną jedyną presję jaką mam, to ta żeby zdążyć z przygotowaniami, bo jest bardzo mało czasu. Mamy miesiąc do rajdu, a jednak gdy odliczę te wszystkie dni gdzie jestem już zajęty, dni które są zajęte już, to faktycznie zostaje bardzo niewiele czasu na przygotowania. Jesteśmy zdeterminowani, żeby być gotowym od pierwszego metra, kilometra, pierwszego odcinka specjalnego, pierwszego rajdu. Jak to się mówi wszystkie dłonie na stół i działamy!

Rozmawiał: Paweł Sobociński – rallypl.com / fullthrottle.pl

Profil kierowcy:
Kajetan Kajetanowicz
Tagi

Artur Jasiński

Pomysłodawca, założyciel, redaktor naczelny portalu.

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close