PRASOWERajd PortugaliiRajd Portugalii 2018RAJDYWRCWRC 2

Łukasz Pieniążek jedynym Polakiem w Rajdzie Portugalii

Łukasz Pieniążek (Printsport Racing, Skoda Fabia R5) wystartuje w 52. Rajdzie Portugalii. Startujący w kategorii WRC 2 Pieniążek będzie jedynym Polakiem, który od czwartkowego wieczoru będzie rywalizował na portugalskich szutrach.
W tym sezonie Pieniążek wraz z pilotem Przemysławem Mazurem wystartowali już w dwóch rajdach WRC. W lutym Polacy zajęli dziewiąte miejsce w swojej kategorii podczas 66. Rajdu Szwecji, natomiast w kwietniu ukończyli 61. Rajd Korsyki na piątej lokacie. W sumie polska załoga w klasyfikacji generalnej ma na swoim koncie 12 punktów.

– Miesiąc od rajdu na Korsyce wykorzystałem częściowo na regenerację, bo byłem na krótkich wakacjach, gdzie zresetowałem głowę i naładowałem się pozytywną energią, ale także na pracy. Cały czas przygotowuję się pod względem fizycznym, a z Przemkiem Mazurem oczywiście przeanalizowaliśmy trasy odcinków. Myślę, że dobrze wykorzystaliśmy ten czas – mówi Pieniążek.

W ubiegłym sezonie Pieniążek i Mazur spisali się na trasach Rajdu Portugalii bardzo dobrze, zajmując w swojej kategorii piątą lokatę.

– Rajd pozostał niemal niezmieniony, właściwie wszystkie trasy pokrywają się z tym, co było w zeszłym roku. Będę miał wreszcie okazję, by wykorzystać wiedzę z poprzedniego sezonu – dodaje polski kierowca. – Fajnie, że można wreszcie to doświadczenie wykorzystać. Mam nadzieję, że będziemy dużo szybsi, niż rok temu

fot. Paweł Skraba
fot. Paweł Skraba

Tegoroczny Rajd Portugalii dla Pieniążka będzie dziesiątym startem w aucie z napędem na cztery koła. Polacy pojadą nowym samochodem przygotowanym przez zespół Printsport Racing.

Dostaniemy całkowicie nowy egzemplarz. Auto poznaliśmy w weekend podczas dwudniowych testów. Przestawiamy się znów na inną nawierzchnię, teraz na szutrową, ale takie dwa dni w zupełności wystarczają – wyjaśnia Polak.

Do tej pory w tym sezonie WRC Pieniążek i Mazur ścigali się na śniegu (Szwecja) i asfalcie (Korsyka). Przed nimi teraz rywalizacja na najbardziej widowiskowej i uwielbianej przez kibiców nawierzchni szutrowej. – Portugalia to przepiękny rajd, ale niezwykle wymagający.

Najważniejsze jest to, by trzymać się czystej linii i nie wyjeżdżać poza to, co nakreślają kierowcy z czołówki – tłumaczy polski kierowca.

fot. Paweł Skraba

Na liście startowej 52. Rajdu Portugalii jest 88 ekip w tym siedemnaście startujących w kategorii WRC 2. Pieniążek rywalizować będzie m.in. z ubiegłorocznym zwycięzcą portugalskiego rajdu w WRC 2 i obecnym liderem Szwedem Pontusem Tidemandem, czy zwycięzcą ze Szwecji, Japończykiem Takamoto Katsutą.

– Myślę, że konkurencja będzie jeszcze mocniejsza, niż na Korsyce, bo jest sporo zawodników z dużo większym doświadczeniem. Rajdy WRC to są maratony, tu rozważna taktyka i samo dojeżdżanie do końca daje rezultaty, ale w tym roku skupiamy się przede wszystkim na swojej jeździe. Chcemy, by poszczególne czasy były jak najlepsze, a strata do liderów malała, bo w rajdach nie chodzi tylko o to, by dojeżdżać do mety, ale by kończyć je na jak najlepszych pozycjach – mówi Pieniążek.

52. Rajd Portugalii rozpocznie się w czwartek wieczorem Super OS-em w Lousadzie. Następnie załogi będą miały do pokonania – od piątku do niedzieli – dziewiętnaście odcinków specjalnych, w zdecydowanej większości szutrowych, ale nie tylko, bo zaplanowano również dwa krótkie odcinki uliczne w Porto. Bazą rajdu będzie leżące tuż obok Porto miasto Matosinhos, a kierowcy na odcinkach pokonają łącznie blisko 360 kilometrów.

Komentarze

Tagi

Motor Racing League plugin by Ian Haycox

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com