AKTUALNOŚCI F1Barcelona 2019F1TestyTesty, Barcelona

Hulk pokazał pazur, Kubica zrobił pierwsze okrążenia FW42 – podsumowanie czwartego dnia testów

Za nami ekscytujący dzień, zwłaszcza z punktu widzenia polskich kibiców. Na tor w Barcelonie po raz pierwszy po 8 latach przerwy jako oficjalny kierowca zespołu, wyjechał Robert Kubica.

Williams w szybkim tempie pięciu dni zbudował samochód, co jak przyznał sam Robert nie zdarza się w normalnych warunkach. Sytuacja była krytyczna i bolid przyleciał w środę rano na tor, jednak został odpalony dopiero popołudniu, a George Russel wykonał okrążenia instalacyjne.

Dzisiaj rano do pracy zabrał się Polak, również wykonując szereg okrążeń testowych i powracając często do garażu. Plan na dziś zakładał testy aerodynamiki elementów przedniego skrzydła i zawieszenia, przez co można było zobaczyć Williamsa z instalacją pomiarową zwaną „pitot tube”.

Williams Racing

Kubica łącznie wykonał 49 okrążeń, z czego jak sam powiedział, miał jedynie dwanaście, żeby rzeczywiście poznać samochód i wyczuć jego zachowanie. Każdy kilometr będzie dla Roberta niezwykle cenny przed pierwszym wyścigiem w Australii. Popołudniem bolid przejął Russell i kręcił kolejne kilometry na łączną sumę 17 kółek.

Renault popisuje się tempem

Czwartkowy dzień na szczycie zakończyło Renault, odpowiednio Hulkenberg na pierwszym i Ricciardo na trzecim miejscu, schodząc poniżej granicy 1:17.8. Pomiędzy nich wcisnął się debiutant z Toro Rosso Alexander Albon, który ustanowił najlepszy czas w porannej sesji. Mniej zadowolone Renault może być z liczby pokonanych okrążeń, łącznie zaledwie 58 (co jest mniej niż choćby… Williams).

©Red Bull Media House.
Renault F1 Team

Dobry dzień zanotowali również obaj kierowcy Mercedesa, którzy pokazali już lepsze tempo niż w poprzednich dniach, notując czasy poniżej 1:18. Tuż za nimi znalazł się Charles Leclerc, który pokonał kolejne 138 okrążeń. Produktywny dzień zaliczył także Lando Norris, wykonując 132 okrążenia, pomimo przygody w pułapce żwirowej w zakręcie nr 5. Podobny przebieg kilometrów wykonał także Haas w osobach Kevina Magnussena i Romaina Grosejana, co jest ulgą po początkowych problemach zespołu z niezawodnością pakietu. Największą jednak ilość kółek wykręcił Antonio Giovinazzi z Alfy Romeo Racing, aż 154, z najlepszym czasem plasującym go w środku stawki.

Nie licząc Williamsa, dla którego dzisiejszy dzień był tak naprawdę pierwszym, na dole tabeli znaleźli się Pierre Gasly i Lance Stroll. O ile Red Bull twierdzi, że jest naprawdę zadowolony ze swojego pakietu, o tyle Racing Point ma już powody do zmartwień. Uzyskiwane czasy są średnie, a bolid nie wygląda na posiadający duży potencjał. Zespół ma już jednak dalekosiężne plany i chce znacznie rozbudować istniejącą fabrykę.

Kierowca Zespół Czas Opony
Hulkenberg Renault 1m17.393s C5
Albon Toro Rosso 1m17.637s C5
Ricciardo Renault 1m17.785s C5
Bottas Mercedes 1m17.857s C5
Hamilton Mercedes 1m17.977s (C4)
Leclerc Ferrari 1m18.046s (C3)
Norris McLaren 1m18.431s (C4)
Giovinazzi Alfa Romeo 1m18.511s (C3)
Grosjean Haas 1m18.563s (C3)
Magnussen Haas 1m18.720s (C3)
Gasly Red Bull 1m18.780s (C3)
Stroll Racing Point 1m19.664s (C2)
Russell Williams 1m20.997s (C3)
Kubica Williams 1m21.542s (C2)
Tagi

Piotr Paluch

Wielki fan motoryzacji, aut nowych i starych. Kocham wyścigi, w szczególności Formułę 1. Fascynują mnie zwłaszcza techniczne aspekty wyścigów, techniki jazdy, nowe technologie i nowoczesne materiały.

Podobne

Close